Przejdź do treści

Kanały

Generowanie leadów przez e-mail, jak pisać, żeby nie skończyć w spamie

· 9 min czytania

E-mail jest najtańszym kanałem outbound i najłatwiejszym do zepsucia. Zepsucie ma dwa oblicza: techniczne, czyli folder spam, i prawne, czyli wysyłka bez podstawy. Poniżej oba, po kolei.

W skrócie

E-mail w outbound psuje się na dwa sposoby: technicznie, czyli trafia do spamu, i prawnie, czyli wysyłasz bez podstawy. Techniczne minimum to osobna domena do wysyłki, poprawne SPF, DKIM i DMARC, rozgrzewanie skrzynki i limit kilkudziesięciu wiadomości dziennie na adres. Prawne minimum w Polsce to uzasadniony interes jako podstawa z RODO plus zgoda na komunikację handlową wymagana przez prawo telekomunikacyjne przy adresach ogólnych. Poniżej obie ścieżki po kolei, z konkretami.

Przejrzyj katalog wykonawców

Pakiety usług z ceną, zakresem i terminem. Zamówienie i rozliczenie przez portal.

Dwa różne ryzyka, które łatwo pomylić

Pierwsze jest techniczne: wiadomość dociera do folderu spam albo nie dociera wcale, a przy większej skali cierpi reputacja całej domeny, łącznie ze zwykłą korespondencją z klientami. Drugie jest prawne: wysyłka bez właściwej podstawy naraża na skargę i na postępowanie.

Te ryzyka rozwiązuje się osobno i w innej kolejności niż większość firm zakłada. Najpierw sprawdzasz, czy wolno, potem konfigurujesz jak. Odwrotna kolejność kończy się dopracowaną technicznie kampanią, której nie można wysłać.

Osobna domena i poprawna konfiguracja

Nigdy nie prowadź outboundu z domeny podstawowej. Jeżeli reputacja domeny spadnie, przestaną docierać także faktury, umowy i wiadomości do obecnych klientów. Kup domenę podobną do głównej, przekieruj ją na stronę firmową i wysyłaj wyłącznie z niej.

ElementPo coJak sprawdzić
SPFWskazuje serwery uprawnione do wysyłki z Twojej domenyRekord TXT z include dostawcy poczty, jeden rekord SPF na domenę
DKIMPodpisuje wiadomość kluczem, potwierdzając, że nie została zmienionaRekord w DNS generowany przez dostawcę poczty, podpis widoczny w nagłówkach
DMARCMówi odbiorcy, co zrobić z wiadomością, która nie przeszła SPF i DKIMZacznij od polityki none i raportów, dopiero potem quarantine
Rekord PTROdwrotne DNS dla adresu IP serwera wysyłkowegoIstotny przy własnym serwerze, u dostawcy zwykle ustawiony
Link do wypisaniaObniża liczbę zgłoszeń jako spam i jest oczekiwany przez filtryJedno zdanie na końcu wiadomości wystarczy, nie musi być stopką graficzną

Rozgrzewanie skrzynki i limity dzienne

Nowa domena wysyłająca pięćset wiadomości pierwszego dnia jest dla filtrów definicją nadawcy masowego. Rozgrzewanie to stopniowe zwiększanie wolumenu przez dwa do czterech tygodni.

  1. Tydzień 1. Kilka do kilkunastu wiadomości dziennie, najlepiej do adresów, które odpowiedzą. Odpowiedź jest najsilniejszym sygnałem pozytywnym.
  2. Tydzień 2. Kilkanaście do trzydziestu dziennie, w rozłożeniu na godziny pracy, nie w jednej serii.
  3. Tydzień 3 i 4. Do około pięćdziesięciu dziennie z jednego adresu. To rozsądny sufit dla outboundu B2B.
  4. Skalowanie. Potrzebujesz większego wolumenu, dodaj kolejny adres na tej samej domenie, a nie zwiększaj limitu istniejącego.

Utrzymuj stały poziom. Skoki wolumenu w górę i w dół są dla filtrów gorsze niż wysoki, ale równy poziom.

Treść, która nie wygląda na masówkę

  • Temat bez obietnicy. Trzy do pięciu słów, opisowe. „Feed produktowy w sklepie X” działa lepiej niż „Zwiększ sprzedaż o 300%”.
  • Krótko. Cztery do sześciu zdań. Wiadomość na trzy ekrany nie zostanie przeczytana ani przez człowieka, ani przez filtr przychylnie.
  • Bez obrazków i bez śledzenia otwarć w pierwszej wiadomości. Piksel śledzący i obrazek w stopce podnoszą prawdopodobieństwo filtrowania. Pierwsza wiadomość ma być czystym tekstem.
  • Maksymalnie jeden link. Najlepiej zero. Link zostawiasz na wiadomość drugą, po odpowiedzi.
  • Personalizacja, która wymagała pracy. Wstawienie imienia to nie personalizacja. Zdanie o ich konkretnej stronie produktowej to personalizacja.
  • Jedno pytanie na końcu. Takie, na które da się odpowiedzieć w jednym zdaniu.

Podstawa prawna w Polsce

Do wysyłki handlowej do firm potrzebujesz dwóch rzeczy naraz, i to jest źródło większości nieporozumień.

Po pierwsze, podstawa przetwarzania danych osobowych. W przypadku outboundu B2B jest nią zwykle uzasadniony interes administratora, czyli art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Adres w formacie imię.nazwisko w domenie firmowej jest daną osobową, więc RODO ma zastosowanie. Wiąże się z tym obowiązek informacyjny: odbiorca musi dowiedzieć się, kto przetwarza jego dane, w jakim celu i jak może się sprzeciwić.

Po drugie, zgoda na komunikację handlową. Wynika z przepisów o świadczeniu usług drogą elektroniczną i prawa telekomunikacyjnego. W praktyce dla adresów ogólnych typu kontakt lub biuro w domenie firmowej ryzyko jest mniejsze, bo trudniej powiązać je z osobą fizyczną. Dla adresów imiennych ryzyko jest realne i rośnie wraz ze skalą wysyłki.

Praktyczne minimum, które warto stosować:

  • W każdej pierwszej wiadomości zdanie o tym, skąd masz adres i jak się wypisać.
  • Natychmiastowe usunięcie kontaktu po sprzeciwie, wraz z dopisaniem go do listy wykluczeń, żeby nie wrócił przy następnej kampanii.
  • Rejestr sprzeciwów przechowywany osobno od bazy wysyłkowej.
  • Zero kupowanych baz. Kupiona baza to cudze dane bez Twojej podstawy i bez możliwości udowodnienia, skąd pochodzą.

Alternatywą, która całkowicie omija to ryzyko, jest sytuacja odwrotna: to firma wysyła zapytanie do Ciebie i sama zgadza się na przekazanie danych wykonawcom. Tak działa nasz model, opisany na stronie bezpieczeństwo i RODO.

Błędy, które kosztują domenę

  • Wysyłka z domeny głównej. Najdroższy błąd. Odbudowa reputacji trwa miesiącami.
  • Import kupionej bazy bez weryfikacji adresów. Wysoki odsetek odbić to najszybszy sygnał dla filtrów, że nadawca jest masowy.
  • Wysyłka nocna i weekendowa. Nienaturalny rozkład godzin jest łatwo wykrywalny.
  • Ta sama treść do tysiąca odbiorców. Identyczne wiadomości są wykrywane po odcisku treści, nawet przy podmienionym imieniu.
  • Brak reakcji na wypisanie. Powtórna wysyłka po sprzeciwie to najprostsza droga do skargi.
  • Kilka rekordów SPF na jednej domenie. Częsty efekt dokładania kolejnych narzędzi. Powoduje, że SPF przestaje działać w całości.

Co mierzyć, żeby wiedzieć, czy to działa

WskaźnikDlaczego ma znaczenie
Odsetek odpowiedziJedyny wskaźnik, który mówi o jakości listy i treści naraz. Otwarcia po zmianach w ochronie prywatności są niewiarygodne.
Odsetek odbićPowyżej kilku procent oznacza, że lista jest nieaktualna. Zatrzymaj wysyłkę i wyczyść bazę.
Zgłoszenia jako spamNajgroźniejszy wskaźnik. Nawet pojedyncze zgłoszenia przy małym wolumenie są sygnałem, że lista jest źle dobrana.
Rozmowy z osobami decyzyjnymiWłaściwy wynik kampanii. Wszystko powyżej to wskaźniki pośrednie.

Kiedy masz te liczby, możesz uczciwie porównać e-mail z innymi kanałami. Jak liczyć koszt do porównania, opisaliśmy w tekście o koszcie pozyskania nowego klienta, a przegląd kanałów znajdziesz w tekście o strategii pozyskiwania klientów.

Następny krok

Skończyłeś czytać. Zamień to na zlecenia.

Przeglądanie, profil i wystawienie pakietu są darmowe. Portal zarabia wyłącznie na prowizji od transakcji.