Przejdź do treści

Strategia

Strategia pozyskiwania klientów dla agencji marketingowej, 6 kanałów obok poleceń

· 11 min czytania

Agencja, która nowy biznes opiera wyłącznie na poleceniach, ma pipeline zależny od cudzego kalendarza. Poniżej sześć kanałów, które da się uruchomić obok, z uczciwym opisem kosztu wejścia i czasu do pierwszego efektu.

W skrócie

Agencja, która nowy biznes opiera tylko na poleceniach, nie ma strategii, tylko szczęście. Sześć kanałów, które da się uruchomić obok: treści i SEO, LinkedIn, partnerstwa, wydarzenia branżowe, wąska specjalizacja i kupowanie zapytań. Każdy ma inny koszt wejścia i inny czas do pierwszego efektu, od kilku dni do kilku kwartałów. Wybór nie polega na znalezieniu najlepszego kanału, a na dobraniu dwóch: jednego szybkiego i jednego, który po roku pracuje sam.

Przejrzyj katalog wykonawców

Pakiety usług z ceną, zakresem i terminem. Zamówienie i rozliczenie przez portal.

Dlaczego same polecenia nie wystarczą

Polecenia mają najlepszą konwersję i zerowy koszt bezpośredni. Mają też jedną cechę, która dyskwalifikuje je jako jedyny kanał: ich wolumen nie zależy od Ciebie. Zależy od tego, czy Twoi klienci akurat rozmawiają z kimś, kto szuka agencji.

Konsekwencje widać dopiero w złym kwartale. Kończy się duży projekt, w tym samym miesiącu nie przychodzi żadne polecenie, a właściciel zaczyna sprzedaż od zera: bez listy, bez materiałów, bez rozgrzanych kontaktów. Efekt pojawia się po dwóch miesiącach, czyli o miesiąc za późno.

Aktywne pozyskiwanie klientów nie ma zastąpić poleceń. Ma wypełniać miesiące, w których poleceń nie ma.

Sześć kanałów obok poleceń

1. Treści i SEO

Piszesz o problemach, które Twoi klienci wpisują w wyszukiwarkę. Najwolniejszy kanał i najtrudniejszy do zaplanowania w czasie, ale jedyny, którego efekt nie znika po wyłączeniu budżetu. Wymaga systematyczności liczonej w kwartałach, nie w tygodniach. Największa pułapka: pisanie o sobie zamiast o problemie klienta.

2. LinkedIn i outbound

Wąska lista, sekwencja rozłożona na tygodnie, cierpliwość. Tani w gotówce, drogi w czasie właściciela. Daje pierwsze rozmowy najszybciej z kanałów budowanych własnymi rękami. Szczegóły opisaliśmy w tekście o generowaniu leadów na LinkedIn.

3. Partnerstwa

Software house, który nie robi marketingu. Agencja PR, która nie robi performance. Księgowość obsługująca setkę firm. Umowa o wzajemnym polecaniu z jasno określonym zakresem, żeby nie konkurować. Najlepszy stosunek efektu do kosztu, jeżeli masz kogo zapytać, i zero efektu, jeżeli nie masz.

4. Wydarzenia branżowe

Nie te marketingowe, gdzie spotykasz konkurencję, a te branżowe Twojego klienta: targi produkcyjne, konferencje e-commerce, spotkania izb gospodarczych. Wysoki koszt jednostkowy kontaktu, ale kontakt jest wyjątkowo dobrej jakości. Warunek: idziesz z tematem, nie z ulotką.

5. Wąska specjalizacja

Nie kanał, a decyzja, która wzmacnia wszystkie pozostałe. Agencja „od marketingu” konkuruje z tysiącem innych. Agencja „od kampanii dla producentów mebli” konkuruje z pięcioma i może podnieść stawki.

6. Kupowanie zapytań

Wystawiasz gotowy pakiet z ceną i płacisz dopiero wtedy, gdy ktoś go kupi. Najkrótsza droga do pierwszej rozmowy, bo klient pisze do Ciebie z konkretnym zamówieniem. Koszt jest znany z góry, bo to procent od sprzedaży, więc łatwo policzyć, czy się zwraca. Wymaga jednego: kogoś, kto oddzwoni w ciągu doby. Podobnie działa nasz marketplace: klient kupuje gotowy pakiet z ceną, a prowizja schodzi dopiero z jego zapłaty. Jeśli dziś kupujesz kontakty za punkty na portalu ze zleceniami, różnice między oboma modelami rozpisaliśmy w zestawieniu Oferteo dla wykonawców: cennik i alternatywa, a prowizje i punkty w pozostałych serwisach w porównaniu portale ze zleceniami dla freelancerów i agencji.

Koszt i czas do pierwszego efektu

KanałKoszt wejściaCzas do 1. rozmowyCo zostaje po roku
Treści i SEOniski w gotówce, wysoki w czasie2 do 4 kwartałyruch, który przychodzi sam
LinkedIn i outboundniski4 do 6 tygodnisieć kontaktów, umiejętność w zespole
Partnerstwabardzo niski1 do 2 miesiącerelacje, które generują bez nakładu
Wydarzeniaśredni do wysokiegood tygodnia do rokurozpoznawalność w branży
Specjalizacjakoszt utraconych zapytań2 do 3 kwartaływyższe stawki, krótsza sprzedaż
Kupowanie zapytaństały, miesięcznydninic, jeżeli przestaniesz płacić

Ostatnia kolumna jest najważniejsza i najczęściej pomijana. Kanały płatne dają szybki efekt i zerową wartość rezydualną. Kanały budowane dają odwrotnie. Dobra strategia ma po jednym z każdej grupy.

Jak wybrać dwa, nie sześć

Uruchomienie sześciu kanałów naraz w agencji na dziesięć osób kończy się sześcioma kanałami prowadzonymi źle. Wybierz dwa, po jednym z każdej grupy, na podstawie trzech pytań:

  1. Co jest Twoim wąskim gardłem: czas czy pieniądze? Brakuje czasu, wybierz kanał płatny. Brakuje budżetu, wybierz kanał czasochłonny.
  2. Jak szybko musisz mieć efekt? Jeżeli pipeline jest pusty w tym kwartale, kanał z efektem po trzech kwartałach Cię nie uratuje. Potrzebujesz obu naraz.
  3. Co Twój zespół umie robić dobrze już dziś? Agencja, która żyje z SEO, poradzi sobie z własnymi treściami. Agencja performance szybciej ruszy z płatnym kanałem.

Specjalizacja jako mnożnik, nie jako kanał

Zawężenie oferty do jednej lub dwóch branż zmienia skuteczność każdego pozostałego kanału. Treści są łatwiejsze do napisania i lepiej pozycjonują się na wąskie frazy. Wiadomość na LinkedIn brzmi wiarygodnie, bo odnosi się do problemu specyficznego dla branży. Na wydarzeniu jesteś rozpoznawalny, a nie jednym z trzydziestu dostawców.

Koszt jest realny: odrzucasz zapytania spoza specjalizacji, przez kilka miesięcy przychodów jest mniej. Dlatego to decyzja na kwartały, nie na miesiąc. Sposób, w jaki dobieramy branże do pakietów, opisaliśmy na stronie pozyskiwanie klientów według branży.

Trzy błędy w budowaniu strategii

  • Ocena kanału po miesiącu. Prawie każdy kanał wygląda źle po trzydziestu dniach. Ustal z góry, ile czasu dajesz, i nie zmieniaj tej decyzji w połowie.
  • Brak jednej osoby odpowiedzialnej. Kanał, który jest „wspólną odpowiedzialnością”, nie jest niczyj. Przypisz nazwisko do każdego kanału, nawet jeśli to nazwisko właściciela.
  • Liczenie aktywności zamiast rozmów. Dziesięć wpisów i dwieście zaproszeń to nie wynik. Wynikiem jest liczba rozmów z osobą decyzyjną. Jak to policzyć, opisaliśmy w tekście o koszcie pozyskania nowego klienta.

Plan na 90 dni

  1. Tydzień 1. Policz swój obecny koszt pozyskania klienta i udział poleceń w nowych kontraktach. To punkt odniesienia.
  2. Tydzień 2. Wybierz dwa kanały: jeden szybki, jeden budowany. Przypisz do każdego jedną osobę i budżet.
  3. Tydzień 3 i 4. Przygotuj materiały, które kanał szybki potrzebuje od pierwszego dnia: jednostronicowy opis oferty, cennik widełkowy, dwa przykłady realizacji.
  4. Miesiąc 2. Uruchom oba. Mierz wyłącznie rozmowy z osobami decyzyjnymi.
  5. Miesiąc 3. Przejrzyj liczby. Kanał szybki powinien już coś pokazać, kanał budowany jeszcze nie. Nie wyłączaj drugiego na tej podstawie.
  6. Po 90 dniach. Podejmij jedną decyzję: skalować, poprawić egzekucję albo zmienić kanał. Jedną, nie trzy naraz.

Jeżeli szybkim kanałem mają być gotowe zapytania, sprawdź najpierw, jak powstaje i jak jest weryfikowane zapytanie, a potem policz na własnych liczbach, ile pakiet musi dowieźć, żeby się zwrócił.

Następny krok

Skończyłeś czytać. Zamień to na zlecenia.

Przeglądanie, profil i wystawienie pakietu są darmowe. Portal zarabia wyłącznie na prowizji od transakcji.